Zimowa dieta bez dodatkowych kilogramów: jak jeść, żeby nie przytyć?
Zimą organizm domaga się więcej energii, a krótsze dni i chłodne temperatury sprzyjają podjadaniu oraz sięganiu po słodkie i tłuste potrawy. Czy oznacza to, że każdy z nas musi przytyć w chłodnych miesiącach? Dietetycy przekonują, że nie, a świadome wybory i kilka prostych zasad pozwalają cieszyć się zimą bez dodatkowych kilogramów. Dlaczego zimą jemy więcej? Chłodne dni i krótkie, szare wieczory sprawiają, że nasz organizm instynktownie domaga się większej ilości energii. Zużycie kalorii może nieznacznie wzrosnąć, bo ciało musi utrzymać stałą temperaturę, ale przede wszystkim częściej pojawia się ochota na słodkie i tłuste produkty. — To naturalne mechanizmy fizjologiczne. Organizm reaguje na spadek temperatury i krótsze dni, ale różnice w zapotrzebowaniu energetycznym nie są tak duże, jak się powszechnie uważa — tłumaczy dietetyk. — Kluczowe jest to, co jemy. Nawet zimą możemy odżywiać się zdrowo i sycąco, bez ryzyka przybierania na wadze. Psychologowie dodają, że krótsze dni wpływają też na nastrój, co często prowadzi do tzw. „emotional eating”, czyli jedzenia dla poprawy samopoczucia. W efekcie łatwiej ulegać podjadaniu i wybierać wysokokaloryczne przekąski, które szybko dostarczają przyjemności. Jak jeść zimą, żeby nie przytyć? Dietetycy zalecają, aby zimowe posiłki były przede wszystkim ciepłe, sycące, ale jednocześnie lekkie. Doskonałym wyborem są zupy krem z warzyw, kasze, owsianki, duszone jarzyny czy mrożone warzywa, które dostarczają błonnika i dają poczucie sytości na długo. Warto również zwrócić uwagę na tłuszcze, choć nie należy ich całkowicie eliminować, najlepiej wybierać te zdrowe, jak oliwa z oliwek, orzechy, awokado czy tłuste ryby, które wspierają układ odpornościowy i pomagają utrzymać energię w ciągu dnia. Dietetycy podkreślają, że kluczowe jest też ograniczenie podjadania między posiłkami. — Najwięcej kalorii dostarczamy organizmowi nie podczas głównych posiłków, ale właśnie w chwilach słabości, gdy sięgamy po słodycze czy słone przekąski — tłumaczy specjalistka od diet. Świadomość własnych zachcianek i planowanie przekąsek pozwala uniknąć niepotrzebnych kalorii. Dobrym rozwiązaniem są zdrowe alternatywy: owoce, orzechy, jogurt naturalny czy suszone owoce w małych porcjach. Zimowe nawyki kulinarne Jak w praktyce wygląda to w codziennym życiu? Pani Karolina z Warszawy przyznaje, że wieczorne podjadanie to jej największa zmora. — Herbata z imbirem i cytryną pomaga mi mniej podjadać. Kiedy mam ciepły napój, rzadziej sięgam po czekoladę — mówi. Pan Andrzej z Krakowa podchodzi do sprawy bardziej systematycznie. — Uwielbiam bigos i cięższe potrawy, ale jem je tylko raz dziennie. Reszta posiłków jest lżejsza, dzięki czemu utrzymuję wagę w ryzach. Z kolei studentka Ewa z Łodzi stawia na proste, szybkie i zdrowe posiłki. — Częściej gotuję zupy. Duży garnek wystarcza na dwa dni. Jest tanio, szybko i zdrowo — mówi. Opinie mieszkańców pokazują, że świadome wybory i drobne modyfikacje codziennego jadłospisu mogą w znacznym stopniu zmniejszyć ryzyko przybierania na wadze zimą, a jednocześnie pozwalają cieszyć się smakiem ulubionych dań. Zdrowe nawyki na zimę Specjaliści przypominają również, że warto dbać o regularność posiłków, bo pomaga to kontrolować apetyt i zapobiega nagłym zachciankom. Rozgrzewające przyprawy, takie jak imbir, cynamon czy chili, wspierają naturalną termogenezę organizmu, a odpowiednie nawodnienie pozwala odróżnić głód od pragnienia. Należy także uważać na alkohol, grzańce i słodkie nalewki są bardzo kaloryczne i mogą zwiększać apetyt. Choć zimą łatwo spędzać czas w domu, nawet krótki, codzienny spacer reguluje apetyt, poprawia krążenie i wspiera utrzymanie wagi. Zima nie musi oznaczać dodatkowych kilogramów. Świadome wybory żywieniowe, regularne posiłki, zdrowe przekąski i odrobina aktywności fizycznej pozwalają cieszyć się chłodnymi miesiącami bez ryzyka przybierania na wadze. Wystarczy kilka prostych zasad i rozsądne podejście do zimowej kuchni, aby zachować równowagę między przyjemnością jedzenia a zdrowiem. Dzięki temu można w pełni cieszyć się smakiem rozgrzewających dań i słodkich deserów, bez wyrzutów sumienia i bez niechcianych kilogramów.
20 lut 2026 |
Polska