O nas

0 1
Kłosuj Komentuj Ulubione

IV Dożynki Gminy Wilamowice na ziemi pisarzowskiej.

              W całej Polsce trwają podziękowania Stwórcy  za zebrane tegoroczne plony oraz prośba o przyszłoroczne, by nie zabrakło na naszych stołach podstawowego chleba, warzyw, miodu, owoców i ziół.

            5 września 2021r. IV Dożynki Gminy Wilamowice odbyły w sołectwie Pisarzowice. Organizatorem był Burmistrz Gminy Wilamowice Marian Trela wraz z MGOK-Wilamowice, natomiast gospodarzami i współorganizatorami były organizacje działające w Pisarzowicach.

Jak przystało na gospodarzy dożynek w niedzielny poranek do Wilamowic, wyjechał asekurowany przez OSP orszak członków rady sołeckiej na czele z sołtysem, członkowie Zespołu Regionalnego „Pisarzowianki”, zaproszona przez „Pisarzowianki” delegacja młodych członków zespołu „Magurzanie” z Łodygowic, by zaprosić zebrane na Rynku w Wilamowicach kolorowe korowody dożynkowe z poszczególnych miejscowości Gminy Wilamowice do Pisarzowic.

Po przejeździe barwnego korowodu dożynkowego ulicami Pisarzowic, udekorowanymi przez GCDT w Pisarzowicach, Radę Sołecką, druhów OSP, rodziców uczniów Szkoły Podstawowej i rodziców przedszkola, wszyscy udali się na mszę świętą dożynkową do kościoła pw.Św.Marcina. Przed utworzeniem się orszaku, uczennice klasy VIII przypinały bukieciki dożynkowe każdemu z obecnych na placu przykościelnym. Orszak dożynkowy przywitali ks.Morawa Stanisław proboszcz parafii z Wilamowic, ks.Gacek Janusz proboszcz z Pisarzowic i proboszcz ks. Then Grzegorz ze Starej Wsi. Orszak dożynkowy do kościoła wprowadziły poczty sztandarowe Koła Pszczelarzy „Bartnik” z Pisarzowic i Szkoły Podstawowej w Pisarzowicach.

Mszę Świętą w intencji ludzi związanych z produkcją rolno-spożywczą odprawił dziekan Morawa Stanisław w asyście ks.Gacka Janusza i ks. Then Grzegorza.

W orszaku dożynkowym z symbolicznym bochnem chleba i koszem owoców do ołtarza szli Starostowie Dożynek Katarzyna i Szymon Haczek, Julia i Filip niosły zioła i kwiaty oraz zboże pod zasiew. Następnie delegacje :panie z KGW z Wilamowic złożyły w darze kołacz, sołtys z Pisarzowic wraz z członkiniami KGW Strażniczki Tradycji wino mszalne, delegacja z Zasola Bielańskiego ofiarowała chleb i wino, delegacja z Hecznarowic kosz owoców, delegacja z Dankowic miód i wino, członkinie z KGW Kaniówek nalewki ziołowe, delegacja ze Starej Wsi kosz owoców i chleb, a pszczelarze z Pisarzowic ofiarowali złocisty miód. Członkinie KGW Strażniczki Tradycji wniosły wieniec dożynkowy symbolizujący trzy młyny działające na przestrzeni wieków w Pisarzowicach. Ampułki i patenę najmłodsi członkowie zespołu „Pisarzowianki” Wiktoria i Daniel. W dożynkowym orszaku szli także burmistrz Gminy Wilamowice Trela Marian z małżonką, wiceburmistrz Gawlik Stanisław z małżonką, wicestarosta Powiatu Bielskiego Kamiński Andrzej, członek Zarządu Powiatu Nikiel Dorota, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Kubik Jerzy, przewodnicząca Rady Miejskiej Stanisława Kudłacik, radni Rady Sołeckiej Pisarzowic, Prezes RZRKiOR w Bielsku-Białej Kożusznik Danuta, radni Rady Miejskiej Gminy Wilamowice reprezentujący naszą miejscowość Pisarzowice, członkowie ZR ”Pisarzowianki”, prezesi organizacji działających w Pisarzowicach. Ponadto goście z poszczególnych sołectw jak i mieszkańcy Pisarzowic. Mszę świętą uświetnił śpiewem Chór Parafialny z Pisarzowic oraz młodzieżowa orkiestra działająca przy OSP w Pisarzowicach.

Po mszy świętej z kościoła cały korowód dożynkowy na czele z orkiestrą dętą, starostami dożynek, zasłużonymi rolnikami  z całej gminy, władzami gminnymi, powiatowymi, delegacjami poszczególnych miejscowości gminy wraz z zespołami w strojach regionalnych oraz zaproszonymi gośćmi i mieszkańcami gminy przeszedł na teren  stadionu LKS”Pionier”-estradę gdzie na stołach czekały talerze ciast domowych i kołaczy dożynkowych dla wszystkich gości upieczone przez KGW z Dankowic, Hecznarowic, Kaniówka ,Pisarzowic, Starej Wsi, Wilamowic i Zasola Bielańskiego.

Orkiestra dęta  odegrała hymn państwowy. Następnie konferansjer powitał zaproszonych gości i wszystkich uczestników dożynek. Oficjalnego otwarcia IV Dożynek Gminy Wilamowice dokonał burmistrz Wilamowic Trela Marian wraz z przewodniczącą Rady Stanisławą Kudłacik. Następnie ks. proboszcz Gacek Janusz poświęcił piękne wieńce dożynkowe przywiezione z poszczególnych sołectw oraz chleby dożynkowe znajdujące się na małym wozie drabiniastym. Starostowie IV Dożynek wręczyli wieniec dożynkowy burmistrzowi i chleb przewodniczącej Rady. Poproszono na scenę wyróżnionych rolników z każdej miejscowości Gminy ,gdzie burmistrz wraz z przewodniczącą Rady wręczali pamiątkowe patery z małym chlebkiem dożynkowym upieczonym w piekarni GS Wilamowice, wyróżniona została także Firma „Agromix” Bogusławy i Jana Haczek. Kolejnym punktem było wręczenie odznaczeń „Za zasługi dla Kółek Rolniczych” przez Prezes RZRKiOR w Bielsku-Białej Kożusznik Danutę wraz z sekretarzem Prezydium Rady Puzoń Cecylię. Zaszczytne odznaczenia otrzymali rolnik Haczek Stefan, ogrodnicy  Państwo Pudełek Anna i Eugeniusz oraz nasi rodzimi piekarze Manda Renata i Andrzej. Następnie na scenę proszono kolejno zaproszonych gości i burmistrz wraz z panią przewodniczącą wręczali symboliczne chlebki. Na scenie było 26 osób przedstawicieli władz oraz przedstawiciele z poszczególnych organizacji sołectw Gminy Wilamowice.

Po występie członków ZR”Pisarzowianki” którzy ośpiewali tzw. ”wieńce dożynkowe”, młodzież z klas VIII Szkoły Podstawowej w Pisarzowicach częstowała chlebem upieczonym przez państwo  Manda Renatę i Andrzeja. Był także miły akcent, a to rozstrzygnięcie konkursu „Pasieka Roku 2021 w Gminie Wilamowice” Na tym zakończyła się część oficjalna.

W części artystycznej zaprezentowały się ZR”Pisarzowianki” z Pisarzowic i „Echo”z Hecznarowic. Wystąpiła również grupa trzech dziewcząt „”Słowiańska krew” i rodzimy zespół z Pisarzowic „®ypley” a do wspólnej biesiady i zabawy tanecznej przygrywał DJ ”Jaro”. Niestety w tym AD 2021 gwiazdy wieczoru nie było, jedynie na rozświetlonym wieczornym  niebie były gwiazdy  patrzące na wirujące pary i młodzież na placu pod sceną.

Nie zabrakło również podczas trwania biesiady dożynkowej atrakcji dla dzieci. Była Ciuchcia Beskidzka, kula wodna, dmuchane atrakcje, euro bange. Natomiast panie Kucharska Urszula, Chrobak Magdalena z GCDT W Pisarzowicach przygotowały i prowadziły zajęcia dla dzieci. Były również wystawy m.innymi Koła Pszczelarzy „Bartnik”, wystawa prac przygotowana przez grupę Artystów Malarzy i Rzeźbiarzy Gminy Wilamowice im.Honoraty Mynarskiej.

Z tego miejsca należą się wielkie podziękowania dla wszystkich zaangażowanych w przygotowanie IV Dożynek Gminy Wilamowice.

Foto;A.Klimczak,T.Tobiasz,P.Szydło

 

Cecylia P. z Koło Gospodyń Wiejskich Pisarzowice

Udostępnij na facebook!

Przeczytaj również wszystkie artykuły z kategorii >

Wyjątkowe jubileusze

Koło Gospodyń Wiejskich z Nockowej powstało w październiku 1958 roku z inicjatywy agronom Marii Stępień. Pierwszą przewodniczącą  została  Julia Łyko. Funkcję tą sprawowała  przez 10 lat. Jej działania były skoncentrowane wokół prac związanych z budową nowej szkoły oraz drogi w Nockowej. Panie  organizowały zabawy dochodowe, uczestniczyły w kursach gotowania, pieczenia oraz przetwórstwa  domowego, zakładały poletka uprawowe, odchowywały kurczęta.  Ponieważ członkiniami były również nauczycielki szkoły w Nockowej to lokalna placówka oświatowa była ich pierwszym miejscem spotkań. W latach 1969 – 1986 przewodniczącą KGW Nockowa zostaje  Julia Tobiasz, która ściśle współpracuje  z kierowniczką Szkoły Podstawowej w Nockowej Józefą Pazdan. Troszczą się zaspokojenie najpilniejszych potrzeb dzieci szkolnych, organizowały  dziecińce dla najmłodszych dzieci. Koło  prowadziło wypożyczalnię naczyń i sprzętu gospodarstwa domowego. Organizowane były kursy krawiectwa, sadownictwa i ogrodnictwa.                                                                                     Wojewódzka Rada Narodowa w 1979 roku nadała Kołu odznakę „Zasłużonego dla Województwa Rzeszowskiego”.                         W 1987 roku przewodniczącą koła zostaje Maria Jaworska, która kontynuowała działania swoich poprzedniczek i pełniła ją do 2000 roku. W tym roku dokonano wyboru nowego składu Zarządu Koła Gospodyń Wiejskich w Nockowej. Przewodniczącą zostaje Irena Toś, wice-przewodniczącą Agata Worosz, sekretarzem Lucyna Róg a skarbnikiem  Elżbieta Chrzan.  Głównym  celem nowo wybranego zarządu był twórczy rozwój Koła i wsi. Od  2002 roku w Nockowej cyklicznie obchodzone są Dni Nockowej. Przy Kole powstaje Amatorski Zespół Teatralny oraz Kapela Nockowianie.  Zespół wystawia widowiska obrzędowe, historyczne i kabaretowe. Ze swoimi występami gościł w kilku województwach. Prezentowane widowiska to: „Wesele nockowskie”, „Przygotowanie do wesela”, „Noc Świętojańska”, „Wieczór wigilijny”, „Dziad i baba”, „ Walki chłopskie”, „Obrachunki rolnika” wszystkie oparte na faktach autentycznych. Koło również rozwinęło się w dziedzinie kulinarnej. Wszystkie potrawy przygotowuje tradycyjnymi metodami przy użyciu starych przepisów i receptur. Dorobek Koła to kilkadziesiąt dyplomów za zajęcie od I-III miejsca w konkursach kulinarnych na szczeblu gminnym, powiatowym oraz krajowym. W 2011 roku na I Euroregionalnym Festiwalu Smaków w Przemyślu „Pierogi św. Jacka” otrzymały tytuł „Złoty Pieróg Pogranicza” a „Gruszki w syropie miodowym” na targach Polagra Food  w Poznaniu otrzymały Perłę 2015. Na listę Produktów Tradycyjnych koło ma wpisanych 8 potraw. W 2010 roku: Pierogi św. Jacka, Studzionka bobowo-serowa, Ser kornaka w zalewie ziołowej. W 2011 roku: Gruszki w syropie miodowym.  W 2013 roku: Ryba pyrowa, Fujarki pastusze, Niedźwiedź chłopski, Siemieniaki orzechowe. Wszystkie przepisy na tradycyjne smakołyki pochodzą z wiekowego przepiśnika Krystyny Żuczek. Prowadzimy zajęcia kulinarne. Chciałybyśmy żeby przepisy, z którymi nierzadko wiążą się piękne legendy, przetrwały. Nasze umiejętności doceniono też za granicą. Koło gościło telewizję niemiecką, która transmitowała sposób przygotowania tradycyjnych wigilijnych potraw. Swoje dania serwujemy na imprezach gminnych takich jak, Dzień Babci i Dziadka, Dzień Matki, Dzień Kobiet, opłatek, mikołajki, andrzejki czy dożynki gminne. Działalność Koła to również wielorakie szkolenia i kursy członkiń. Przez 24 lata poszerzamy wiedzę i doskonaliły umiejętności z różnych dziedzin: z zakresu ziołolecznictwa, zapobiegania raka piersi, języków obcych, obsługi komputera.  KGW Nockowa współpracuje  z wieloma organizacjami ze Szkołą Podstawową, Urzędem Gminy, Gminnym Ośrodkiem Kultury, Klubem Sportowym Nockowa, OSP Nockowa,  Wojewódzką Radą Kół Gospodyń Wiejskich, Gminną Radą Kobiet oraz Kołami z terenu Gminy Iwierzyce. Każdego roku członkinie wyjeżdżają na wycieczki integracyjne w różne zakątki Polski, korzystają basenów siarkowych i rekreacyjnych.          W miesiącu lipcu tego roku wzięły udział w programie „Czyste Sołectwo” zebrałyśmy  ponad 3 tony elektroodpadów. Postanowiłyśmy jeszcze tego roku powtórzyć zbiórkę elektroodpadów.  Mieliśmy też okazję gościć 2 sierpnia 2024 Panią Magdalenę Owczarz Menadżer firmy ASEKOL  PL S.A. (Program „Czyste Sołectwo”),  Prezesa "Rabatu Rolniczego"  Pana  Jana Boczek, Panią Stefanie Michałek Wiceprzewodniczącą Wojewódzkiej Rady Kół Gospodyń Wiejskich w Rzeszowie oraz Pana Mieczysława Bochenek Prezesa WZRKiOR w Rzeszowie.  Koło obchodziło uroczyście dwa jubileusze: 50 –lecie oraz 60-lecie KGW Nockowa.                                                                            Obecnie Koło liczy 36 członkiń.   Legenda                          Pierogi św. Jacka pieczone są we wsi Nockowa od początku jej istnienia. Z pierogami związana jest legenda opowiadająca  o Jacku Odrowążu idącym na misję na Ruś Kijowską, który odwiedził wieś Nockową, aby podkuć konia. Jadąc dalej napotkał bagna, na których jego koń stracił życie. Głodny i spragniony postanowił zawrócić do wsi, gdy zobaczył na wzgórzu idących żeńców. Poprosił o wodę i jedzenie. Żeńcy napoili św. Jacka, jednak nie mieli nic do jedzenia. Ten poprosił, aby zabrali do domu snop pszenicy, wykruszyli ziarna i w żarnach zmielili. Żeńcy tak zrobili, ale mąki było mało, wtedy św. Jacek zobaczył odcedzający się twaróg i kazał dołożyć do mąki i zagnieść ciasto. Następnie kazał im przynieść z pola liście kapusty, ugotować, posiekać, ale farszu było mało. Wtedy poprosił ich, aby nazbierali białej simby, czyli pieczarek rosnących na ugorach. Nieufni żeńcy uważali pieczarki za grzyby trujące i nie godzili się zbierać. Wtedy św. Jacek wziął pieczarkę i surową zjadł. Widząc to żeńcy nazbierali pieczarek, podgotowali i posiekali a na końcu dodali do farszu. Ulepili pierogi, upiekli na ucztę zaprosili mieszkańców wsi. Uważali to za cud. Pierogi św. Jacka stały się swego rodzaju rarytasem. I tak św. Jacek nauczył mieszkańców przygotowywać pierogi.         Irena Toś   Czytaj dalej

Uzdrowicielki ciała i duszy

Szeptuchy, uzdrowicielki, „wiedźmy” – to kobiety, które na stałe wpisały się w historię. Wiele małych społeczności kręciło się wokół nich, a ich obecność była nieodłącznym elementem codzienności. Uzdrowicielki te odprawiały rytuały, leczyły, wprowadzały magię do zwykłego życia. Czy istnieje jeszcze miejsce na taką tradycję, która łączy przeszłość z nowoczesnością? Czy współczesne szeptuchy mają swoje miejsce w XXI wieku? Szeptuchy to tradycyjne uzdrowicielki ludowe z Podlasia, które przypominają nam w dzisiejszym świecie, pełnym technologicznych innowacji, o ważności intuicji oraz duchowej więzi z naturą i magią. Ich działania często wymykają się logicznemu wyjaśnieniu, co sprawia, że bywają postrzegane przez niektórych jako zabobony, a ich praktyki jako szkodliwe. To postacie rodem z minionych epok, które stają w obliczu współczesnej rzeczywistości, pełnej smartfonów i mediów społecznościowych. Mimo to, szeptuchy wciąż cieszą się szacunkiem i nadal bywają odwiedzane przez osoby poszukujące wsparcia. Pomimo postępu w medycynie, istnieje wiele tajemnic, które wciąż są nieodkryte, a zjawiska, których nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć znanymi metodami, dają przestrzeń dla tradycyjnych uzdrowicielek. Współczesne szeptuchy, mimo upływu czasu, znajdują dla siebie miejsce w nowoczesnym świecie. Magia przekazywana z pokolenia na pokolenie Szeptuchy od wieków łączą tradycyjne wierzenia z nowoczesnymi potrzebami społecznymi. Kim są te tajemnicze kobiety, które od wieków przekazują swoje sekrety? Jakie są sekrety ich modlitw i zaklęć? Jak leczą i co stosują w swoich miksturach? Jedno jest pewne: wiedza przekazywana przez pokolenia jest niezwykle cenna. Szeptuchy wykorzystują tradycyjne praktyki swoich babć i prababć, które również czerpały z doświadczeń swoich przodków. Ich działania, choć trudne do wyjaśnienia, często zadziwiają skutecznością i skutkami, które przynoszą ulgę. Znawczynie ziół Ziołolecznictwo to obszar, w którym szeptuchy doskonale się odnajdują. Mają ogromną wiedzę o roślinach i ich właściwościach leczniczych. Znają zioła, które pomagają przy różnych dolegliwościach, a ich domy pełne są suszonych roślin wykorzystywanych do przygotowywania naparów, maści czy olejków. To nie magia, a przekazywana z pokolenia na pokolenie wiedza o roślinach, która daje wymierne efekty w leczeniu. Często natura sama dostarcza nam wszystkiego, co niezbędne do odzyskania zdrowia. Modlitwa i zaklęcia – klucz do mocy Anioły, święci, duchowi przewodnicy i zmarli – to istoty często przywoływane przez szeptuchy. Wzywane są, aby wspierały lub chroniły nie tylko pacjentów, ale także same uzdrowicielki. Dla szeptuch słowo ma wielką moc. Wykorzystują ją w rytuałach, zaklęciach i modlitwach, które potrafią uzdrowić, przynieść ulgę, a nawet uwolnić od negatywnych energii. Słowo jest narzędziem, które kształtuje rzeczywistość i wywołuje konkretne działania. Zrównoważenie ciała i ducha Dla szeptuch nie tylko fizyczne zdrowie jest istotne. Często przyczyną problemów zdrowotnych widzą one zakłócenia w energii ciała. W ich mniemaniu, blokady energetyczne mogą manifestować się w formie chorób, bólów czy depresji. Szeptuchy potrafią dostrzegać te blokady i usuwać je, używając przy tym rąk, świec, wody lub ognia. W niektórych przypadkach tworzą także amulety i talizmany, które chronią przed złymi siłami i pechem. Nazwa „szeptucha” pochodzi od słowa „szept”, które w dawnych czasach było jedną z głównych metod leczenia. To w szeptach, w modlitwach i zaklęciach kryje się moc, która wciąż budzi respekt i nadzieję w sercach tych, którzy szukają pomocy. Czytaj dalej

Luka płacowa - Dlaczego kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni?

Luka płacowa  to różnica pomiędzy średnimi stawkami godzinowymi brutto, które otrzymują kobiety i mężczyźni. Oblicza się ją na podstawie wynagrodzeń wypłacanych bezpośrednio pracownikom przed odliczeniem podatku dochodowego i składek na ubezpieczenie społeczne. Problem luki płacowej jest niezwykle trudny do rozwiązania. Wynika to z faktu nie tylko modeli opiekuńczych, różnic w sposobach negocjacji płacowych między płciami, ale również samych przekonań, co do pozycji kobiet w społeczeństwie. A to przecież jedynie tylko część powodów istnienia luki płacowej. Dane wskazują, że Polska nie wypada źle na tle innych krajów Unii Europejskiej. Obecnie luka płacowa w naszym kraju wynosi 4,7 proc. Przykładowo według danych Eurostatu w 2021 r. średnia unijna wynosiła 12,7 proc. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy osiąść na laurach w tym obszarze. Dane z raportu Sedlak & Sedlak pokazują, że luka płacowa jest obecna w naszym kraju w każdej branży i na każdym poziomie stanowisk.  Przyczyny luki płacowej  Informacje ze strony parlamentu europejskiego wskazują, że istnieje kilka czynników. Po pierwsze, kobiety znajdują się w sytuacji, gdzie średnio wykonują więcej pracy nieodpłatnej, skupiając się na obowiązkach domowych i opiece nad dziećmi. To dodatkowe obciążenie wpływa na ich dostępność do płatnej pracy oraz rozwój kariery zawodowej. Ponadto większa liczba kobiet pracuje w sektorach niskopłatnych, co bezpośrednio wpływa na ich wynagrodzenia. Pay Gap – dyrektywa unijna na ratunek Jednym z najważniejszych wyzwań, stojących przed współczesnym społeczeństwem jest kwestia nierówności w wynagrodzeniach między płciami. Spróbowaliśmy rzucić odrobinę światła na ten obszar i odpowiedzieć na kluczowe pytania związane ze zjawiskiem „pay gap” w Polsce. Transparentność wynagrodzeń ma wyrównać płace dla pracowników na tych samych stanowiskach, niwelując w ten sposób „pay gap”. Warto podkreślić, że dyrektywa nie będzie naruszać bezpieczeństwa danych osobowych pracowników. Upublicznione będą średnie wynagrodzenia na danym stanowisku, a nie zarobki konkretnej osoby. Walka o równouprawnienie Nierówności płacowe bez wątpienia stanowią znaczące wyzwanie dla  współczesnego społeczeństwa. Trzecia dekada XXI wieku to odpowiedni moment na wyrównanie płac pomiędzy obydwoma płciami. Zgodnie z raportem Unii Europejskiej wyrównanie płac może skutkować zmniejszeniem ryzyka ubóstwa i wykluczenia społecznego u kobiet w podeszłym wieku. Patrząc na stan polskiego systemu emerytalnego, jest to niezwykle ważny argument. Elementem dyskryminacji ze względu na płeć, o którym jednak dość mało się mówi, a który pogłębia lukę płacową, jest niższy dla kobiet wiek emerytalny. Powoduje on, że w późniejszym okresie kariery zawodowej w kobiety mniej się inwestuje, same też mniej inwestują w swój kapitał ludzki, przez co nie dostają później lepiej płatnych zadań i nie zajmują dobrze płatnych stanowisk. Perspektywa możliwości wcześniejszego niż mężczyźni przejścia na emeryturę, nawet jeśli tylko domniemana, jest dewastująca dla przebiegu kariery, a więc także dla zarobków w późniejszym jej okresie.  Magdalena Studzińska    Czytaj dalej

Dzień Kolorowej Skarpetki – Światowy Dzień Zespołu Downa

Każdego roku, 21 marca, obchodzimy Światowy Dzień Zespołu Downa – dzień poświęcony podnoszeniu świadomości na temat tej genetycznej niepełnosprawności oraz promowaniu pełnej akceptacji i integracji osób z zespołem Downa w społeczeństwie. Symbolem tego dnia są kolorowe skarpetki nie do pary, które każdy może założyć na znak solidarności i wsparcia. Dlaczego 21 marca? Data Święta nie jest przypadkowa – nawiązuje do istoty zespołu Downa, czyli obecności dodatkowego, trzeciego chromosomu w 21. parze chromosomów. Właśnie dlatego 21 marca (21.03) został wybrany na dzień, w którym zwracamy uwagę na potrzeby i prawa osób z trisomią 21. Skąd pomysł na kolorowe skarpetki? Kolorowe skarpetki nie do pary symbolizują różnorodność, indywidualność i radość, którą osoby z zespołem Downa wnoszą do naszego świata. To prosty, ale wymowny gest, który pomaga szerzyć świadomość na temat tego, że każdy z nas jest inny, a jednocześnie równie ważny i wartościowy. Jak możesz się zaangażować? Załóż 21 marca dwie różne, kolorowe skarpetki i podziel się zdjęciem w mediach społecznościowych, oznaczając je hasztagiem #LotsOfSocks. Weź udział w wydarzeniach organizowanych przez fundacje i stowarzyszenia wspierające osoby z zespołem Downa. Edukuj się i innych na temat zespołu Downa – otwartość i zrozumienie to klucz do budowania bardziej przyjaznego i równego społeczeństwa. Pamiętajmy, że Święto to nie tylko okazja do założenia kolorowych skarpetek, ale przede wszystkim moment refleksji nad wartościami takimi jak akceptacja, równość i szacunek dla każdego człowieka. Niech 21 marca stanie się dniem pełnym uśmiechu, wsparcia i pozytywnej energii! Załóż skarpetki i pokaż, że różnorodność jest piękna! Foto: Żłobek "Nasza bajka" Czytaj dalej

Trwa przekierowywanie...

Trwa przetwarzanie ...

Twój kłos został poprawnie oddany!

Twój kłos został usunięty!

Wystąpił błąd podczas kłosowania. Twój kłos nie został oddany!

Plik jest zbyt duży, dozwolona wielkośc to max 10MB.

Aktualnie trwa modernizacja sklepu.
Zapraszamy już wkrótce!

Korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

Zamknij